Suplement diety · Prostata

Libidomatic kapsułki z palmą sabałową, pokrzywą i pestkami dyni

Dziewięć składników wymienionych z nazwy, 20 kapsułek w kartoniku i 137 zł pobierane przy odbiorze.

Libidomatic to suplement diety w kapsułkach, sprzedawany w płaskim czarno-żółtym kartoniku. Front opakowania jest po angielsku i niesie trzy informacje: nazwę, liczbę 20 capsules oraz adresata — „Food supplement for men's health”. To słowa producenta o tym, dla kogo produkt jest przeznaczony, a nie dopuszczone oświadczenie zdrowotne. Skład — dziewięć pozycji — pochodzi z opisu marki, nie z etykiety.

Dostawa na terenie Polski · płacisz kurierowi

Suplement diety W magazynie

20 kapsułek · 9 składników aktywnych

Libidomatic

Libidomatic – czarno-żółty kartonik suplementu diety dla mężczyzn, z grafiką błyskawicy i napisem 20 capsules
  • Sklep internetowy
  • Za pobraniem
  • Kurierem
137 zł za opakowanie

Szybka dostawaPłatność przy odbiorze

  • Zamówienie potwierdzamy telefonicznie, dopiero potem paczka wyjeżdża
  • Płacisz kurierowi przy odbiorze, z góry nie wysyłasz nic

Skład Ekstrakt z owoców palmy sabałowejEkstrakt z buzdyganka naziemnegoEkstrakt z korzenia pokrzywy zwyczajnejL-glutamina

9 pozycji w składzie

Dla kogo jest Libidomatic

  • Dla dorosłych mężczyzn, którzy chcą zobaczyć listę składników z nazwy, zanim cokolwiek zamówią — front kartonika podaje samą nazwę i liczbę kapsułek, a dziewięć pozycji składu trzeba było poszukać u właściciela marki.
  • Dla tych, którzy chcieliby mieć wyciąg z palmy sabałowej, korzenia pokrzywy i nasion dyni w jednym opakowaniu, zamiast kupować trzy osobne preparaty i pilnować trzech dat ważności.
  • Dla osób, które wolą małe opakowanie na start — 20 kapsułek w kartoniku — od słoika, w którym jest ich sześćdziesiąt.
  • Dla czytelników, którzy trafili na polskie strony z „opiniami” o tym preparacie i chcą sprawdzić, co naprawdę wynika z opakowania, a co ktoś dopisał od siebie.
  • Nie dla kobiet i nie dla osób poniżej osiemnastego roku życia — kartonik adresuje preparat do zdrowia mężczyzn i innej grupy nie wymienia.

Co o preparacie Libidomatic wiadomo z kartonika i z opisu producenta

Dwadzieścia kapsułek, a nie sześćdziesiąt

Żółty pas u dołu opakowania nosi jedną liczbę: 20 capsules. To najmniejszy kartonik na tej półce, co ma praktyczną konsekwencję — zanim zdecydujesz, czy zostajesz przy preparacie, masz w ręku panel informacyjny i ulotkę i możesz porównać wykaz składników z własnymi uczuleniami. Na ile dni te dwadzieścia kapsułek starcza, nie policzymy za producenta: porcji dziennej nigdzie nie podaje.

Dziewięć składników wymienionych z nazwy, z łaciną

Producent nie chowa formuły pod słowem „kompleks”. Wylicza dziewięć pozycji, a przy trzech roślinach podaje nazwy botaniczne — Serenoa repens, Urtica dioica, Cucurbita pepo. Dzięki temu porównasz ten preparat z każdym innym z półki pozycja po pozycji, zamiast zgadywać, co kryje hasło na froncie. Czego nie podaje przy żadnej z dziewięciu pozycji, to ilości — i piszemy o tym niżej wprost, bo to zmienia, co wolno na tej stronie napisać.

Płaski kartonik zamiast butelki

To nie jest słoik z nakrętką, tylko tekturowe pudełko z kapsułkami w środku. Front, który widzisz na zdjęciu, nie zawiera ani numeru partii, ani daty minimalnej trwałości, ani danych podmiotu odpowiedzialnego — te informacje w takim opakowaniu drukuje się na tylnej ściance i na bokach. Sprawdź je na kartoniku, który dostaniesz; my nie odczytamy ich ze zdjęcia, którym dysponujemy.

Dlaczego preparat z „libido” w nazwie ma skład z półki prostaty i czego nie napiszemy o cynku

Zacznijmy od nazwy, bo to pierwsza rzecz, którą widać. Libidomatic jest znakiem towarowym i niczym więcej — nazwa handlowa nie jest opisem działania i nie będziemy jej tu rozwijać ani tłumaczyć. Jedyne zdanie o przeznaczeniu, jakie producent wydrukował na froncie, to cytowane wyżej wskazanie grupy odbiorców po angielsku. Mówi ono, do kogo produkt jest adresowany, i tyle: nie jest oświadczeniem zdrowotnym z unijnego rejestru i nie traktujemy go jak oświadczenia.

Teraz skład i to, skąd go mamy. Zdjęcie, którym dysponujemy, pokazuje wyłącznie front i grzbiet pudełka — panelu informacyjnego nie widać, więc nie odczytaliśmy go z opakowania i niczego z niego nie rekonstruujemy. Dziewięć nazw pochodzi z opisu produktu LIBIDOMATIC N20 (oznaczenie handlowe LBDM20) w sklepie prowadzonym przez właściciela marki, łotewską spółkę RSA Group SIA z Rygi; ten sam wykaz, w tej samej kolejności, powtarza się we wszystkich wersjach językowych tej strony. To deklaracja podmiotu, który wprowadza preparat do obrotu, więc podajemy ją jako skład — ale z podpisem, skąd jest, bo „z opisu producenta” to inne źródło niż „z panelu informacyjnego opakowania”.

Warto powiedzieć wprost, co z tych dziewięciu pozycji wynika, a co nie. Cztery z nich — owoc palmy sabałowej, korzeń pokrzywy, nasiona dyni i likopen — to zestaw, który w Polsce kojarzy się z półką prostaty, i to on, a nie nazwa, decyduje o tym, gdzie ten preparat u nas stoi. Żaden z tych czterech składników nie ma w unijnym rejestrze dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego; wnioski dotyczące palmy sabałowej i gruczołu krokowego zostały rozpatrzone odmownie. Piszemy więc, czym te substancje są — wyciąg z owoców palmy, wyciąg z korzenia, wyciąg z nasion i karotenoid występujący głównie w pomidorach — i na tym kończymy. Tak samo traktujemy buzdyganek naziemny, L-glutaminę i glicynę: to wyciąg roślinny i dwa aminokwasy obecne w codziennej diecie, bez dopuszczonego oświadczenia.

Zostają dwa składniki, przy których rejestr coś przewiduje: cynk i witamina E. I tu trzeba być precyzyjnym, bo właśnie po to zdanie wielu czytelników przychodzi. Oświadczenia z rejestru — w tym to o utrzymaniu prawidłowego poziomu testosteronu we krwi przy cynku — wolno użyć dopiero wtedy, gdy porcja dzienna dostarcza znaczącą ilość składnika, czyli co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia. Producent nie publikuje ani miligramów, ani procentu RWS: nie ma ich na widocznej części opakowania i nie ma ich w żadnej wersji językowej jego własnego opisu. Rozumowanie „skoro deklaruje cynk, to ilość musi być znacząca” jest argumentem, a nie liczbą. Dlatego wymieniamy cynk i witaminę E z nazwy i nie stawiamy przy nich żadnego oświadczenia — ani o testosteronie, ani o czymkolwiek innym.

Na koniec o tym, czego tu nie będzie. Przerost gruczołu krokowego, jego zapalenie i zaburzenia erekcji to rozpoznania, które stawia lekarz po badaniu; suplement diety ich nie leczy, nie zastępuje diagnostyki i nie skraca drogi do niej. Jeśli objawy ze strony układu moczowego utrzymują się, potrzebna jest wizyta, a nie zakup. Polskie wyniki wyszukiwania dla tej nazwy to natomiast kilka niemal identycznych stron z wymyślonymi opiniami, gwiazdkami i zapewnieniem o „wyłącznej umowie z producentem”; jedna z nich nazywa preparat kroplami, choć w kartoniku są kapsułki, jedna zaleca jedną kapsułkę dziennie, inna trzy. Trzy sprzeczne wersje z jednego szablonu to nie potwierdzenie, tylko trzy domysły, i żadnej z nich nie przepisujemy. Orbifarm jest przy tym sklepem z suplementami diety i kosmetykami, a nie apteką, i tego preparatu nie prowadzą sieci apteczne — skąd się go bierze, opisujemy osobno, na stronie o tym, gdzie kupić.

Skład

Tych dziewięciu nazw nie odczytaliśmy z opakowania: zdjęcie, którym dysponujemy, pokazuje wyłącznie front i grzbiet kartonika, bez panelu informacyjnego. Wykaz pochodzi z opisu produktu LIBIDOMATIC N20 (oznaczenie handlowe LBDM20) u właściciela marki, spółki RSA Group SIA z Rygi, i podajemy go w kolejności, w jakiej tam figuruje; ten sam wykaz powtarza się we wszystkich wersjach językowych tego opisu. Gramatury nie ma przy żadnej pozycji — ani w miligramach, ani w procentach referencyjnej wartości spożycia — i dlatego żadnej nie drukujemy. Wykaz substancji pomocniczych, w tym materiału otoczki kapsułki, nie jest publikowany; znajdziesz go na opakowaniu, które otrzymasz.

Ekstrakt z owoców palmy sabałowej Serenoa repens

Pierwsza pozycja w wykazie producenta. Wyciąg z owoców niskiej palmy z południa Ameryki Północnej, w Polsce znanej też jako bocznia piłkowana. Nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego — wnioski dotyczące gruczołu krokowego rozpatrzono odmownie. Ilości producent nie podaje.

Ekstrakt z buzdyganka naziemnego Tribulus terrestris

Wyciąg z rośliny z rodziny parolistowatych, stosowanej w preparatach adresowanych do mężczyzn. Nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego, więc wymieniamy go za składem i nie przypisujemy mu działania. Ilości producent nie podaje.

Ekstrakt z korzenia pokrzywy zwyczajnej Urtica dioica L.

Wyciąg z korzenia, a nie z liścia — to dwa różne surowce z tej samej rośliny i producent wskazuje tu korzeń. Pokrzywa nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego. Ilości producent nie podaje.

L-glutamina

Aminokwas obecny w codziennej diecie, między innymi w mięsie, nabiale i roślinach strączkowych. Bez dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego. Ilości producent nie podaje.

L-glicyna

Najprostszy z aminokwasów budujących białka, występujący w żelatynie i kolagenie. Bez dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego. Ilości producent nie podaje.

Witamina E

Witamina rozpuszczalna w tłuszczach. Ma wpis w unijnym rejestrze oświadczeń zdrowotnych, ale wolno się na niego powołać dopiero przy porcji dostarczającej co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia. Producent nie podaje ani miligramów, ani procentu RWS, więc oświadczenia przy tej pozycji nie stawiamy.

Cynk

Składnik mineralny, któremu rejestr przypisuje kilka oświadczeń — łącznie z tym dotyczącym prawidłowego poziomu testosteronu we krwi. Żadnego z nich nie powtarzamy, bo producent nie publikuje zawartości cynku w porcji, a bez tej liczby warunek 15% referencyjnej wartości spożycia jest niesprawdzalny.

Ekstrakt z nasion dyni Cucurbita pepo L.

Wyciąg z pestek dyni zwyczajnej, surowca od dawna obecnego w polskiej kuchni i w preparatach dla mężczyzn. Nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego. Ilości producent nie podaje.

Likopen

Czerwony karotenoid, pozyskiwany najczęściej z pomidorów. Ostatnia pozycja w wykazie producenta. Nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego. Ilości producent nie podaje.

Jak stosować

Porcja dzienna
Producent nie podaje porcji dziennej — nie ma jej ani na widocznej części kartonika, ani w jego własnym opisie preparatu. Stosuj się do porcji wydrukowanej na panelu informacyjnym otrzymanego opakowania.
Kiedy
Kapsułkę połyka się w całości, popijając wodą. Pory dnia ani związku z posiłkiem producent nie wskazuje.
Na jak długo
W kartoniku jest 20 kapsułek. Na ile dni starczą, zależy od porcji, której producent nie ogłasza, więc tego nie przeliczamy. Nie przekraczaj zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia; numer partii i datę minimalnej trwałości znajdziesz na tylnej ściance pudełka.

Najczęstsze pytania

Co dokładnie jest wydrukowane na kartoniku Libidomatic, a czego na nim nie ma?

Na froncie są trzy rzeczy i grafika błyskawicy: nazwa marki, wskazanie grupy odbiorców po angielsku oraz liczba 20 capsules na żółtym pasie u dołu. Na grzbiecie powtórzona jest sama nazwa. Nie ma tam natomiast wykazu składników, gramatur, porcji dziennej, numeru partii ani daty minimalnej trwałości — w kartoniku takiego formatu te dane drukuje się na tylnej ściance i na bokach, których zdjęcie producenta nie pokazuje.

Skąd wzięliście dziewięć składników Libidomatic, skoro nie widać ich na opakowaniu?

Z opisu produktu LIBIDOMATIC N20, oznaczonego kodem LBDM20, u właściciela marki — łotewskiej spółki RSA Group SIA z Rygi. To deklaracja podmiotu, który wprowadza preparat do obrotu, więc traktujemy ją jako skład, ale zaznaczamy pochodzenie, bo opis producenta to słabsze źródło niż panel informacyjny opakowania. Sprawdziliśmy przy tym wersje językowe tej samej strony: wykaz jest w nich identyczny i w tej samej kolejności, co odróżnia go od list krążących po polskich stronach reklamowych, z których każda podaje co innego.

Dlaczego preparat o takiej nazwie zawiera palmę sabałową, korzeń pokrzywy i pestki dyni?

Bo nazwa handlowa i skład to dwie różne rzeczy, a w tym preparacie rozjeżdżają się wyraźnie. Cztery z dziewięciu pozycji — owoc palmy sabałowej, korzeń pokrzywy, nasiona dyni i likopen — to zestaw roślinny kojarzony w Polsce z preparatami dla mężczyzn po pięćdziesiątce, nie z hasłem z frontu pudełka. Pozostałe pięć to buzdyganek naziemny, dwa aminokwasy, witamina E i cynk. Co ten zestaw robi, nie napiszemy: żadna z czterech roślin nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego.

Cynk i witamina E mają oświadczenia w rejestrze — czemu nie powołujecie się na nie przy Libidomatic?

Bo samo wymienienie składnika nie wystarcza. Oświadczenie z unijnego rejestru wolno przytoczyć dopiero wtedy, gdy porcja dzienna dostarcza co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia danego składnika, a producent tego preparatu nie publikuje żadnej liczby: ani miligramów, ani procentu RWS, ani nawet wielkości porcji, do której miałyby się odnosić. Bez tego zdanie o prawidłowym poziomie testosteronu we krwi, które rejestr wiąże z cynkiem, byłoby na tej stronie twierdzeniem bez pokrycia. Wymieniamy więc oba składniki z nazwy i na tym poprzestajemy.

Producent nie ogłasza porcji dziennej — co w takim razie zrobić z tymi dwudziestoma kapsułkami?

Przeczytać panel informacyjny i ulotkę w otrzymanym kartoniku, bo to jedyne miejsce, w którym ta liczba może być podana; z żadnego dostępnego nam źródła jej nie odczytaliśmy. Sami niczego nie dopisujemy i nie przeliczamy dwudziestu kapsułek na dni, bo bez porcji byłoby to zgadywanie. Nie wskażemy też terminu, po którym miałoby się cokolwiek wydarzyć: suplement diety uzupełnia dietę o składniki, a nie wyznacza zdarzeń w kalendarzu, i nikt nie może obiecywać efektu na konkretny tydzień.

Na pudełku Libidomatic nie ma ani słowa po polsku — czy to normalne?

Front rzeczywiście jest w całości anglojęzyczny, łącznie z liczbą kapsułek. Nie przesądza to jednak o niczym, bo w opakowaniu tego typu obowiązkowe informacje dla konsumenta — wykaz składników, porcja, dane podmiotu wprowadzającego do obrotu, numer partii i data minimalnej trwałości — znajdują się na tylnej ściance i bokach, których na zdjęciu producenta nie widać. Po odebraniu paczki warto sprawdzić właśnie tamtą stronę pudełka; jeśli czegoś na niej zabraknie, jest to powód do reklamacji, a nie drobiazg.

Dlaczego Libidomatic stoi u was w kategorii Prostata, a nie wśród preparatów na libido?

Bo o umiejscowieniu decyduje skład, a nie nazwa. Cztery z dziewięciu deklarowanych składników to surowce, których Polacy szukają w kontekście gruczołu krokowego i układu moczowego, i w takich okolicach ten preparat będzie przeglądany. Kategoria jest półką, na której go znajdziesz, a nie zapowiedzią działania: preparat nie leczy ani przerostu, ani zapalenia gruczołu krokowego i nie zastępuje badania.

Czy dwudziestokapsułkowy Libidomatic to jedyna wielkość tego preparatu?

W ofercie właściciela marki figuruje jedna pozycja, oznaczona N20 i kodem LBDM20, i to ona odpowiada temu, co u nas zamawiasz — w kartoniku jest dwadzieścia kapsułek. Innych wielkości ten sam podmiot nie wymienia. Jeżeli natrafisz gdzieś na opis mówiący o trzydziestu, sześćdziesięciu czy dziewięćdziesięciu kapsułkach, to nie jest opis tego opakowania; przy takiej rozbieżności rozstrzyga liczba wydrukowana na pudełku, które trzymasz w ręku.

Kogo Libidomatic wyklucza, skoro ostrzeżeń z opakowania nie da się odczytać?

Pierwsze wykluczenie wynika wprost z frontu: preparat jest adresowany do mężczyzn, więc nie jest dla kobiet, a jako suplement diety dla dorosłych — nie dla dzieci i młodzieży. Dalej idą uczulenia, i tu warto zwrócić uwagę na dwa surowce spożywcze, które łatwo przeoczyć: dynię i pomidory, bo z nich pozyskuje się likopen. Osobna sprawa to dublowanie składników — jeśli bierzesz już cynk albo witaminę E, nie da się policzyć, ile dokładasz, skoro producent nie podaje zawartości. Pełną listę ostrzeżeń przeczytaj na panelu informacyjnym swojego kartonika; my nie zmyślamy tych, których nie widzieliśmy.

Czego z polskich stron o Libidomatic nie przepisaliście na tę kartę?

Wymyślonych opinii z gwiazdkami, zapewnień o wyłącznej umowie dystrybucyjnej, przekreślonych kwot i schematów dawkowania, których nikt nie potwierdza. Te strony sprzeczają się ze sobą nawet w rzeczach sprawdzalnych: jedna nazywa preparat kroplami, choć w opakowaniu są kapsułki, jedna zaleca jedną kapsułkę dziennie, inna trzy. Kiedy trzy teksty z jednego szablonu podają trzy różne wersje, to nie są trzy potwierdzenia, tylko trzy domysły, i publikujemy zamiast nich to, co wynika z kartonika i z deklaracji właściciela marki.

Opinie o Libidomatic: co sprawdzić, skoro ich nie publikujemy

Zamiast gwiazdek możesz sprawdzić skład, który przepisujemy z opakowania, a nie z reklamy. Nie publikujemy opinii o Libidomatic — nie mamy jeszcze takich, których źródło dałoby się sprawdzić, więc nie znajdziesz tu gwiazdek ani cytatów podpisanych samym imieniem. Dlaczego tak, rozpisuje strona opinie o sklepie.

Cena Libidomatic i gdzie kupić

Libidomatic kosztuje 137 zł i jest to cała kwota, którą pobiera kurier — dostawa jest w niej zawarta. Sprzedaż prowadzimy wyłącznie online, przez tę stronę: zamówienie potwierdzamy telefonicznie, a płacisz dopiero przy odbiorze. Co wolno sprawdzić przed zapłatą, opisuje gdzie kupić.

  • Płacisz przy odbiorzeKurierowi, nic z góry
  • Skład z opakowaniaNie z materiałów reklamowych
  • Szybka dostawaKurierem w 1–3 dni
  • Potwierdzamy telefonicznieKonsultant dzwoni przed wysyłką
Zamów za pobraniem

Ostrzeżenia i ograniczenia

Produkt nie jest przeznaczony dla

  • Kobiet — kartonik adresuje preparat wyłącznie do zdrowia mężczyzn.
  • Dzieci i młodzieży — produkt przeznaczony jest dla osób dorosłych.
  • Osób uczulonych na którykolwiek ze składników, w tym na pokrzywę, dynię i pomidory, z których pozyskuje się likopen.
  • Osób, które przyjmują już preparat z cynkiem albo z witaminą E — skoro producent nie podaje zawartości, nie da się sprawdzić, ile dokładasz; o łączeniu zdecyduj z lekarzem lub farmaceutą.
  • Osób przyjmujących leki na stałe lub chorujących przewlekle, dopóki nie skonsultują stosowania z lekarzem.
  • Mężczyzn, u których objawy ze strony układu moczowego utrzymują się lub nasilają — to sprawa do zdiagnozowania w gabinecie, nie do zamówienia w sklepie z suplementami.

Zanim zaczniesz stosować

  • Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety. Suplement diety nie ma właściwości leczniczych.
  • Zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia są istotne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
  • Nie przekraczaj zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia — porcję znajdziesz na otrzymanym opakowaniu.
  • Preparat przeznaczony dla osób dorosłych.
  • Jeśli przyjmujesz leki na stałe albo chorujesz przewlekle, skonsultuj stosowanie z lekarzem lub farmaceutą.
  • Przechowuj w miejscu niedostępnym dla małych dzieci, w suchym i chłodnym miejscu.

Brzmienie działań na tej stronie wyznacza unijny rejestr oświadczeń zdrowotnych. Suplement diety nie jest lekiem, a jego skuteczności przed wprowadzeniem do obrotu nie ocenia ani GIS, ani URPL.

Libidomatic

Libidomatic – opakowanie produktu

Dostępne w magazynie: dużo

Zamów Libidomatic

137 zł za opakowanie

Szybka dostawaPłatność przy odbiorze

Zadzwonimy i potwierdzimy zamówienie. Płacisz przy odbiorze.

Na drogeryjnych półkach Libidomatic nie stoi. powód i rozwiązanie.

Ta karta nie zbiera komentarzy kupujących. powód i co planujemy.

Zamawiasz na stronie sklepu

Zamów Libidomatic Suplement diety

137 zł za opakowanie

W magazyniePłatność przy odbiorze

Zadzwonimy i potwierdzimy zamówienie. Płacisz przy odbiorze.