Suplement diety · Poziom cukru we krwi

Insulevel kapsułki z gymnemą, cynamonem i chromem

Sześć składników czynnych przepisanych wprost ze ścianki pudełka i porcja dzienna dwóch kapsułek. 159 zł przy odbiorze.

Insulevel to suplement diety w kapsułkach, sprzedawany w kremowo-żółtym pudełku i w białym słoiku z tą samą etykietą. Ścianka pudełka wymienia sześć składników czynnych: wyciąg z gymnemy, wyciąg z kory cynamonu, wyciąg z korzenia salacii, inulinę z korzenia cykorii, kwas alfa-liponowy i pikolinian chromu. Etykieta jest w całości po angielsku.

Dostawa na terenie Polski · płacisz kurierowi

Suplement diety W magazynie

kapsułki · 6 składników aktywnych

Insulevel

Insulevel – kremowo-żółte pudełko suplementu diety z tabelą składu na ściance, obok biały słoik z kapsułkami
  • Sklep internetowy
  • Za pobraniem
  • Kurierem
159 zł za opakowanie

Szybka dostawaPłatność przy odbiorze

  • Zamówienie potwierdzamy telefonicznie, dopiero potem paczka wyjeżdża
  • Płacisz kurierowi przy odbiorze, z góry nie wysyłasz nic

Skład Wyciąg z liści gymnemyWyciąg z kory cynamonuWyciąg z korzenia salaciiInulina z korzenia cykorii

6 pozycji w składzie

Jak wygląda opakowanie

Zdjęcia opakowania od dostawcy. To, co jest na etykiecie, przepisujemy niżej w składzie.

Dla kogo jest Insulevel

  • Dla dorosłych, którzy szukają jednego preparatu zamiast sześciu osobnych opakowań — gymnema, cynamon, salacia, inulina, kwas alfa-liponowy i chrom są tu w jednej kapsułce.
  • Dla osób przyzwyczajonych do czytania etykiet: pudełko ma pełny wykaz składników w kolejności malejących ilości i tabelę z rubrykami na jedną i na dwie kapsułki.
  • Dla tych, którzy wolą kapsułkę do połknięcia od proszków, herbatek i kropli — cynamon i gymnema w postaci sypkiej mają wyrazisty smak, w otoczce nie mają żadnego.
  • Dla osób, które prowadzą cukrzycę lub stan przedcukrzycowy pod okiem lekarza i traktują suplement jako dodatek do diety, a nie zamiennik leczenia — o każdym nowym preparacie warto powiedzieć lekarzowi.

Co Insulevel ma na ściance pudełka i co z tego wynika

Pełny wykaz składników, w kolejności z opakowania

Producent drukuje cały skład na bocznej ściance pudełka, w porządku malejących ilości: wyciąg z gymnemy, wyciąg z kory cynamonu, żelatyna otoczki, wyciąg z korzenia salacii, inulina, celuloza mikrokrystaliczna, kwas alfa-liponowy, stearynian magnezu, dwutlenek krzemu i pikolinian chromu. Wiesz więc nie tylko, co jest w środku, ale też czego jest więcej, a czego mniej — przy suplementach z tej półki bywa to jedyna dostępna informacja o proporcjach.

Sześć substancji czynnych w jednej otoczce

Te same składniki kupowane osobno to sześć opakowań, sześć terminów przydatności i sześć momentów w ciągu dnia, o których trzeba pamiętać. Tutaj porcję zamyka jedno połknięcie. To wygoda, nie działanie: zestawienie kilku substancji w kapsułce nie mnoży niczego przez sześć.

Cynamon jest tu kasją, i producent to zapisuje

W tabeli na pudełku przy wyciągu z kory cynamonu widnieje nazwa łacińska cynamonowca wonnego — to cynamon kasja, ten sam, który polskie materiały producenta nazywają „chińskim”. Różnica ma znaczenie praktyczne: kasja zawiera kumarynę, dla której EFSA wyznaczyła tolerowane dzienne pobranie, więc osoby z chorobami wątroby albo przyjmujące leki przeciwzakrzepowe mają powód, żeby zapytać lekarza. Producent nie podaje ani zawartości wyciągu, ani kumaryny.

159 zł to kwota, którą pobiera kurier

Dostawa mieści się w cenie, więc kwota z zamówienia i kwota przy drzwiach są takie same — nie ma dopłaty za przesyłkę ani za pobranie. Płacisz po tym, jak konsultant oddzwoni i potwierdzi adres. Zwrot przyjmujemy w ciągu 14 dni, koszt odesłania pokrywa sklep.

Dlaczego przy tym składzie nie stawiamy ani jednego oświadczenia zdrowotnego

Zacznijmy od tego, co na pudełku naprawdę jest. Boczna ścianka Insulevelu nosi tabelę z czterema rubrykami — nazwa składnika, zawartość w jednej kapsułce, zawartość w dwóch kapsułkach i procent referencyjnej wartości spożycia — a pod nią pełny wykaz składników i przypis odsyłający do rozporządzenia (UE) nr 1169/2011. Sześć wierszy tabeli to wyciąg z liści gymnemy, wyciąg z kory cynamonu, wyciąg z korzenia salacii, inulina z korzenia cykorii, kwas alfa-liponowy i chrom w postaci pikolinianu. Rubryka z procentem RWS jest wypełniona tylko przy ostatnim wierszu; przy pięciu pozostałych stoi kreska, bo dla wyciągów roślinnych i dla kwasu alfa-liponowego żadna wartość referencyjna nie istnieje.

I teraz rzecz, którą trzeba powiedzieć wprost, bo decyduje o całej tej stronie. Liczb z tej tabeli nie da się odczytać. Zdjęcia dołączone do oferty pokazują pudełko z odległości, przy której nazwy wierszy jeszcze się rozróżnia, a cyfry w kolumnach rozmywają się w szarą plamę — powiększanie dokłada pikseli, nie informacji. Nie drukujemy liczb, których nie umiemy przeczytać, a zgadywanie miligramów na stronie o poziomie cukru we krwi byłoby najgorszym możliwym pomysłem. Dlatego przy każdym składniku piszemy, czym jest, i na tym kończymy.

Konsekwencja jest twarda i dotyczy chromu. Chrom ma w unijnym rejestrze oświadczeń zdrowotnych własne wpisy, a producent wydrukował jeden z nich na ściance, po angielsku: „Chromium contributes to the normal metabolism of macronutrients and the maintenance of normal blood glucose concentrations”. Przytaczamy to zdanie raz, bo widnieje na opakowaniu, które kupujący dostanie do ręki, i udawanie, że go tam nie ma, byłoby zatajaniem. To sformułowanie producenta, nie nasze. Oświadczenia o chromie wolno bowiem użyć dopiero wtedy, gdy porcja dzienna dostarcza znaczącą ilość tego pierwiastka — co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia, czyli 6 µg z 40 µg przyjętych dla chromu w Unii. Tabela najprawdopodobniej tę liczbę podaje. My jej nie widzimy, więc nie mamy prawa powtórzyć zdania, do którego dopiero ona dawałaby tytuł.

Na tej samej ściance są jeszcze dwa zdania — o gymnemie i o cynamonie. Tych nie przytaczamy i nie tłumaczymy. Ani gymnema, ani cynamon nie mają w unijnym rejestrze dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego; wnioski dla substancji roślinnych z tego obszaru pozostają nierozpatrzone od lat, a przetłumaczenie takiego zdania na polski zamieniłoby cudzy napis w twierdzenie naszego sklepu. Piszemy więc, czym te rośliny są. Gymnema to pnącze z lasów Indii i Sri Lanki, a surowcem są jej liście. Cynamonowiec wonny to drzewo, z którego kory pochodzi cynamon kasja znany z kuchni. Salacia to pnącze z Cejlonu i południowych Indii, tu w postaci wyciągu z korzenia. Inulina jest rozpuszczalnym błonnikiem z korzenia cykorii podróżnika — rośliny, której niebieskie kwiaty zna każdy polski przydrożny rów. Kwas alfa-liponowy to związek siarkowy obecny w komórkach i w mięsie. Tyle, bez „wiadomo, że…” i bez sugerowania działania sąsiedztwem akapitów.

Front pudełka niesie trzy zielone paski po angielsku, z których dwa mówią o poziomie cukru i glukozy we krwi, a trzeci o naturalnym pochodzeniu składników i braku GMO. Kupujący je zobaczy, więc mówimy, że są; nie robimy z nich jednak polskich haseł tej strony, bo obowiązuje je dokładnie ta sama zasada co zdanie o chromie. Jedno z nich jest zresztą wydrukowane z literówką — zamiast „NORMAL” widnieje „NORMAI”.

I rzecz najważniejsza, o którą chodzi najbardziej. Cukrzyca typu 1 i typu 2 to choroby: rozpoznaje je lekarz, prowadzi się je latami, a leczenie opiera się na lekach, insulinie, diecie i pomiarach. Suplement diety nie leczy cukrzycy, nie cofa jej, nie zastępuje metforminy ani insuliny i nie jest powodem, żeby cokolwiek odstawić albo przesunąć wizytę. Jeśli mierzysz glikemię i chcesz do swojej codzienności dołożyć nowy preparat, powiedz o tym lekarzowi lub farmaceucie, zanim po niego sięgniesz — to jedyna rozsądna kolejność. Insulevel stoi u nas w kategorii „Poziom cukru we krwi”, bo w takich okolicach ludzie szukają gymnemy, cynamonu i chromu, a nie dlatego, że robi cokolwiek z chorobą.

Na koniec ostrzeżenie o tym, na co trafisz poza tą stroną. Polskie wyniki dla nazwy Insulevel to strony napisane jak artykuły prasowe: wymyślony profesor endokrynologii z warszawskiej kliniki, badanie na dziesięciu tysiącach osób, „99% przypadków”, przekreślona cena i „zniżka -50%”. Żaden z tych elementów nie pochodzi od producenta ani z żadnego rejestru, a składy podawane w tych tekstach różnią się między sobą i nie zgadzają z wykazem na pudełku — jedna strona dopisuje insulinę jako składnik, inna łodygę persymony. Publikujemy wyłącznie to, co jest wydrukowane na opakowaniu.

Skład

Wykaz przepisany z panelu informacyjnego opakowania, gdzie jest podany po angielsku: „Gymnema, leaf extract, Cinnamon bark extract, Gelatin (capsule shell), Salacia Reticulata, root extract, Inulin powder, Microcrystal cellulose (filler), Alpha lipoic acid, Magnesium stearate (filler), Silicon dioxide (anti-caking agent), Chromium picolinate”. Kolejność jest kolejnością malejących ilości. Poza sześcioma składnikami czynnymi opakowanie wymienia więc żelatynę otoczki, celulozę mikrokrystaliczną i stearynian magnezu jako wypełniacze oraz dwutlenek krzemu jako substancję przeciwzbrylającą. Tabela obok wykazu podaje zawartości w jednej i w dwóch kapsułkach oraz procent RWS, ale na zdjęciach dołączonych do oferty jej cyfry są nieczytelne — dlatego nie ma ich na tej stronie.

Wyciąg z liści gymnemy Gymnema sylvestre

Pierwsza pozycja wykazu, czyli składnik o największej zawartości w kapsułce. Pnącze z lasów Indii i Sri Lanki, uprawiane dla liści. Nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego w unijnym rejestrze; ilości wyciągu nie odczytaliśmy z tabeli.

Wyciąg z kory cynamonu Cinnamomum cassia (L.) J. Presl

Druga pozycja wykazu. To cynamon kasja — ten sam gatunek, który polskie materiały producenta nazywają cynamonem chińskim, a nie delikatniejszy cynamonowiec cejloński. Kora kasji zawiera kumarynę, dlatego przy chorobach wątroby i przy lekach przeciwzakrzepowych warto zapytać lekarza. Bez dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego.

Wyciąg z korzenia salacii Salacia reticulata Wight

Pnącze z Cejlonu i południowych Indii; producent wymienia je w wykazie jako „Salacia Reticulata, root extract”, a w tabeli dopisuje przy nim gatunek pokrewny. Wyciąg z korzenia, bez podanej standaryzacji i bez dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego.

Inulina z korzenia cykorii Cichorium intybus L.

Tabela precyzuje, że to proszek inulinowy z korzenia cykorii podróżnika — tej samej rośliny o niebieskich kwiatach, z której robi się kawę zbożową. Inulina jest rozpuszczalnym błonnikiem typu fruktanu. W tym preparacie występuje w ilości, której nie odczytaliśmy, i nie stawiamy przy niej oświadczenia.

Kwas alfa-liponowy

Związek siarkowy wytwarzany przez organizm i obecny w diecie, głównie w podrobach i mięsie. W wykazie na pudełku stoi za celulozą mikrokrystaliczną, czyli jest go mniej niż wypełniacza. Nie ma dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego.

Chrom (pikolinian chromu)

Ostatnia pozycja wykazu — pierwiastek śladowy dozowany w mikrogramach, jedyny składnik, przy którym tabela wypełnia rubrykę procentu RWS. Chrom ma w unijnym rejestrze własne oświadczenia i producent jedno z nich wydrukował po angielsku na ściance pudełka. Zawartości z tabeli nie odczytaliśmy, więc przy tej pozycji oświadczenia nie stawiamy.

Jak stosować

Porcja dzienna
2 kapsułki dziennie — tabela na pudełku rozlicza składniki właśnie na dwie kapsułki, a polskie materiały producenta podają tę samą porcję.
Kiedy
Popijając wodą. Pory producent nie narzuca; osoby przyjmujące leki zwykle łatwiej pamiętają o stałej godzinie.
Na jak długo
Producent nie wyznacza długości stosowania. Nie przekraczaj porcji dziennej podanej na opakowaniu i sprawdź na nim liczbę kapsułek oraz datę minimalnej trwałości.

Najczęstsze pytania

Co dokładnie jest wydrukowane na ściance pudełka Insulevelu?

Cztery rzeczy. Akapit po angielsku ze zdaniami o gymnemie, cynamonie i chromie. Tabela z rubrykami: nazwa składnika, zawartość w jednej kapsułce, zawartość w dwóch kapsułkach i procent referencyjnej wartości spożycia. Przypis odsyłający do rozporządzenia (UE) nr 1169/2011. I pełny wykaz składników w kolejności malejących ilości, od wyciągu z gymnemy do pikolinianu chromu.

Skoro na pudełku Insulevelu jest tabela z miligramami, dlaczego nie ma jej na tej stronie?

Bo nie potrafimy jej odczytać. Zdjęcia, które dostajemy razem z ofertą, pokazują pudełko w takiej skali, że nazwy wierszy jeszcze się rozróżnia, a cyfry w kolumnach zlewają się w szarą plamę — powiększenie dokłada pikseli, nie liter. Przepisanie takiej tabeli „na oko” oznaczałoby podanie wymyślonych miligramów przy preparacie z obszaru poziomu cukru we krwi, a to gorsze niż przyznanie się, że czegoś nie widać. Liczby sprawdzisz na opakowaniu, które otrzymasz.

Producent Insulevelu wydrukował na pudełku zdanie o chromie — co ono znaczy dla kupującego?

Znaczy tyle, że producent przytoczył sformułowanie, które unijny rejestr oświadczeń zdrowotnych faktycznie dla chromu przewiduje. Nie znaczy natomiast, że my możemy je powtórzyć. Takiego zdania wolno użyć dopiero wtedy, gdy porcja dzienna dostarcza co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia chromu, czyli 6 µg z przyjętych w Unii 40 µg. Tę liczbę tabela na ściance najpewniej podaje — tylko że jest nieczytelna na zdjęciach. Cytujemy więc zdanie jako napis producenta i nie zamieniamy go w obietnicę sklepu.

Który cynamon jest w Insulevelu i czy ma to jakieś znaczenie?

Tabela na pudełku podaje przy wyciągu z kory nazwę łacińską cynamonowca wonnego, a polskie materiały producenta mówią o „chińskim” cynamonie — to jeden i ten sam gatunek, czyli kasja, nie delikatniejszy cynamonowiec cejloński. Znaczenie jest praktyczne: kora kasji zawiera kumarynę, dla której EFSA ustaliła tolerowane dzienne pobranie, więc przy chorobach wątroby i przy lekach przeciwzakrzepowych to temat na rozmowę z lekarzem. Ile kumaryny przypada na kapsułkę, producent nie podaje nigdzie.

Po czym poznać, czego w kapsułce Insulevelu jest najwięcej, skoro nie ma podanych ilości?

Po kolejności wykazu — unijne przepisy nakazują wymieniać składniki od największej zawartości do najmniejszej, a producent tego porządku dotrzymał. Wyciąg z gymnemy stoi na pierwszym miejscu, wyciąg z kory cynamonu na drugim, potem żelatyna otoczki, wyciąg z korzenia salacii i inulina. Kwas alfa-liponowy znalazł się dopiero za celulozą mikrokrystaliczną, czyli jest go mniej niż wypełniacza, a pikolinian chromu zamyka listę, bo pierwiastki śladowe dozuje się w mikrogramach.

Czym jest salacia i inulina, których Insulevel używa obok znanych ziół?

Salacia to pnącze rosnące na Cejlonie i w południowych Indiach; w wykazie figuruje jako wyciąg z korzenia, bez podanej standaryzacji. Inulina to rozpuszczalny błonnik z grupy fruktanów, a tabela precyzuje, że pochodzi z korzenia cykorii podróżnika — rośliny o niebieskich kwiatach, z której robi się też kawę zbożową. Żadna z nich nie ma w unijnym rejestrze dopuszczonego oświadczenia zdrowotnego, więc wymieniamy je z nazwy i nie przypisujemy im działania.

Tabela Insulevelu ma kolumnę „per 2 caps” — czy to znaczy dwie kapsułki dziennie?

Tak to należy czytać: producent rozlicza zawartości na jedną i na dwie kapsułki, a rubryka procentu RWS odnosi się do tej drugiej, czyli do porcji dziennej. Polskie materiały producenta podają tę samą liczbę — dwie kapsułki na dzień. Panel z instrukcją stosowania jest na słoiku, a nie na pudełku, i na dołączonych zdjęciach nie da się go odczytać, więc przed pierwszym użyciem sprawdź go na opakowaniu, które dostaniesz.

Ile kapsułek mieści opakowanie Insulevelu i na ile dni to wystarcza?

Polskie materiały producenta mówią o dwudziestu kapsułkach po 500 mg, co przy porcji dwóch kapsułek dziennie dałoby dziesięć dni. Linijka z liczbą sztuk jest jednak wydrukowana na słoiku i na zdjęciach z oferty jest nieczytelna, więc tej liczby nie potwierdzamy z opakowania i nie budujemy na niej żadnego rachunku. Dokładną zawartość zobaczysz na etykiecie preparatu, który przyjdzie kurierem.

Otoczka kapsułki Insulevelu jest z żelatyny — co to wyklucza?

Żelatyna stoi w wykazie wysoko, zaraz po dwóch pierwszych wyciągach, i jest opisana wprost jako materiał otoczki. Wyklucza to preparat z diety wegańskiej i wegetariańskiej. Producent nie podaje, z jakiego surowca żelatyna pochodzi, więc osoby unikające wieprzowiny lub wołowiny z powodów religijnych albo światopoglądowych też nie mają na tej etykiecie odpowiedzi, której szukają.

Dlaczego polskie strony opisują Insulevel jako sposób na pokonanie cukrzycy?

Bo są reklamą napisaną tak, żeby wyglądała na artykuł. Powtarzają się w nich wymyślony profesor endokrynologii z warszawskiej kliniki, badanie na dziesięciu tysiącach osób, „99% przypadków”, przekreślona cena i „zniżka -50%”. Żaden z tych elementów nie pochodzi z opakowania ani z jakiegokolwiek rejestru, a podawane tam składy przeczą sobie nawzajem i wykazowi na pudełku: jedna strona wpisuje insulinę jako składnik preparatu, inna łodygę persymony. Na opakowaniu nie ma ani jednego, ani drugiego.

Opinie o Insulevel: co potwierdzamy, skoro gwiazdek nie stawiamy

Sprawdzisz za to cenę, która nie zmienia się między stroną a kurierem. O Insulevel nie publikujemy ani jednej opinii, dopóki nie umiemy pokazać, od kogo pochodzi — ocena bez źródła jest tekstem, który sklep wkleja sobie sam. Skąd taka zasada — wyjaśnia strona opinie o sklepie.

Cena Insulevel i gdzie kupić

Cena wynosi 159 zł za opakowanie Insulevel, z dostawą w środku — kurier nie dolicza nic na miejscu. Nie prowadzimy sprzedaży przez serwisy aukcyjne ani porównywarki cen; zamówienie z tej strony potwierdzamy telefonicznie i płacisz przy odbiorze. Na co patrzeć, zanim zapłacisz — mówi strona gdzie kupić.

  • Płacisz przy odbiorzeKurierowi, nic z góry
  • Skład z opakowaniaNie z materiałów reklamowych
  • Szybka dostawaKurierem w 1–3 dni
  • Potwierdzamy telefonicznieKonsultant dzwoni przed wysyłką
Zamów za pobraniem

Ostrzeżenia i ograniczenia

Produkt nie jest przeznaczony dla

  • Osób, które chciałyby zastąpić nim leki przeciwcukrzycowe lub insulinę — Insulevel nie jest i nie zastępuje leczenia.
  • Kobiet w ciąży i karmiących piersią — przypis na opakowaniu odnosi wartości referencyjne do osób dorosłych, a dla wyciągów z gymnemy i salacii brakuje danych o bezpieczeństwie w ciąży.
  • Dzieci i młodzieży.
  • Osób uczulonych na którykolwiek ze składników, w tym na żelatynę otoczki i na cynamon.
  • Osób z chorobami wątroby oraz przyjmujących leki przeciwzakrzepowe — z powodu kumaryny obecnej w korze cynamonu kasja skonsultuj się najpierw z lekarzem.
  • Wegan i wegetarian — otoczka kapsułki jest z żelatyny, a producent nie podaje jej pochodzenia.
  • Osób, które przyjmują już inny preparat z chromem — o łączeniu zdecyduj z lekarzem, żeby nie zdublować porcji pierwiastka śladowego.

Zanim zaczniesz stosować

  • Suplement diety jest środkiem spożywczym, którego celem jest uzupełnienie normalnej diety. Suplement diety nie ma właściwości leczniczych.
  • Zrównoważony sposób żywienia i zdrowy tryb życia są istotne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.
  • Nie przekraczaj zalecanej porcji do spożycia w ciągu dnia.
  • Preparat nie zastępuje diagnostyki ani leczenia cukrzycy. Nie odstawiaj z jego powodu leków przepisanych przez lekarza i nie zmieniaj samodzielnie ich dawek.
  • Jeśli mierzysz poziom glukozy we krwi, powiedz lekarzowi lub farmaceucie o każdym nowym preparacie, który zaczynasz przyjmować.
  • Etykieta opakowania jest w języku angielskim. Przeczytaj ją przed pierwszym użyciem, a jeśli czegoś nie rozumiesz, zapytaj farmaceutę.
  • Przechowuj w suchym i chłodnym miejscu, z dala od światła słonecznego i poza zasięgiem małych dzieci.

Brzmienie działań na tej stronie wyznacza unijny rejestr oświadczeń zdrowotnych. Suplement diety nie jest lekiem, a jego skuteczności przed wprowadzeniem do obrotu nie ocenia ani GIS, ani URPL.

Insulevel

Insulevel – opakowanie produktu

Dostępne w magazynie: dużo

Zamów Insulevel

159 zł za opakowanie

Szybka dostawaPłatność przy odbiorze

Zadzwonimy i potwierdzimy zamówienie. Płacisz przy odbiorze.

Na drogeryjnych półkach Insulevel nie stoi. powód i rozwiązanie.

Ta karta nie zbiera komentarzy kupujących. powód i co planujemy.

Oficjalny sklep · cała Polska

Zamów Insulevel Suplement diety

159 zł za opakowanie

W magazyniePłatność przy odbiorze

Zadzwonimy i potwierdzimy zamówienie. Płacisz przy odbiorze.