Dlaczego nie ma tu ani jednego zdania o działaniu
Unijne rozporządzenie 1924/2006 i oparty na nim rejestr dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych rozstrzygają, o którym składniku wolno napisać, że coś w organizmie robi. Takie oświadczenia mają przede wszystkim witaminy i składniki mineralne. Kurkuma i ostropest plamisty ich nie mają, więc piszemy o nich tylko to, czym są: dwiema roślinami, których części producent umieścił w kapsułce.
Cholina jako jedyna z trzech ma w rejestrze dopuszczone oświadczenia, ale wolno ich użyć dopiero wtedy, gdy porcja dzienna dostarcza jej co najmniej tyle, ile wyznacza rozporządzenie. Tę zawartość podaje tabela na bocznej ściance słoika, a tej tabeli z naszego zdjęcia nie odczytamy. Nie mając liczby, nie mamy prawa do oświadczenia — i dlatego go tu nie ma.
Front opakowania nosi angielskie hasło „fat metabolism support & healthy digestion”. To marketingowy opis producenta, a nie dopuszczone oświadczenie zdrowotne, więc go nie tłumaczymy i nie powtarzamy jako własnego zdania o preparacie. Na tej samej ściance widnieje jeszcze „dietary supplement” i masa netto 32,4 g.
Boczne ścianki słoika mieszczą tabelę składu z kilkunastoma pozycjami w miligramach i mikrogramach oraz nagłówki „Suggested use”, „Caution” i „Best before”. Wszystkie są na dostępnym nam zdjęciu nieczytelne, więc zostawiamy w tych miejscach puste pole zamiast zgadywać. W internecie krążą opisy tego rodzaju preparatów z gotowymi listami składników; skoro żadnej z nich nie potwierdza to opakowanie, nie przenieśliśmy stamtąd ani jednej pozycji.
Suplement diety nie jest lekiem i nie zastępuje zróżnicowanej diety ani aktywności fizycznej. Nie podajemy też żadnej liczby, skali ani tempa zmiany masy ciała — przy suplemencie diety nikomu nie wolno ich obiecywać.