Dlaczego taki skład i o czym piszemy ostrożniej
Skład Flex Sana zbudowany jest wokół dwóch grup. Pierwszą stanowią siarczan glukozaminy 2KCl i siarczan chondroityny — związki naturalnie obecne w chrząstce stawowej, dlatego producenci suplementów na stawy sięgają po nie od lat. Drugą jest część roślinna: ekstrakt z kłącza imbiru i ekstrakt z owoców dzikiej róży, który wnosi do preparatu witaminę C.
Rozstrzygające jest tu unijne rozporządzenie 1924/2006 i oparty na nim rejestr dopuszczonych oświadczeń zdrowotnych. W tym składzie wpis w rejestrze ma wyłącznie witamina C, ale skorzystać z niego wolno dopiero wtedy, gdy porcja dzienna niesie znaczącą ilość witaminy, czyli co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia. Producent nie podaje ani miligramów, ani procentu RWS, więc tego progu nie da się sprawdzić i sformułowania z rejestru tu nie powtarzamy. Glukozamina, chondroityna i imbir wpisu nie mają w ogóle, więc opisujemy je jako to, czym są — związki i wyciągi roślinne obecne w porcji — i nie przypisujemy im efektu ani wprost, ani przez sąsiedztwo w zdaniu.
Producent podaje skład bez ilości poszczególnych składników w porcji dziennej, dlatego nie znajdziesz u nas miligramów ani procentów referencyjnej wartości spożycia. Nie drukujemy liczb, których nie możemy zweryfikować na opakowaniu.
Suplement diety nie jest lekiem i nie zastępuje leczenia ani konsultacji ze specjalistą. Jego rola zaczyna się i kończy na uzupełnianiu codziennej diety o składniki, których w niej brakuje.