Pasożyty, „detoks” i to, czego suplement diety zrobić nie może
Zacznijmy od rzeczy najważniejszej na tej stronie. Parazytoza — zarażenie pasożytami przewodu pokarmowego lub innych narządów — jest chorobą. Rozpoznaje ją lekarz, na podstawie badania kału, badania krwi albo badań obrazowych, i stosuje leki przeciwpasożytnicze dobrane do konkretnego gatunku. Detoxil Water jest suplementem diety, czyli środkiem spożywczym. Nie usuwa pasożytów, nie „oczyszcza organizmu z pasożytów”, nie zabija jaj ani larw i nie zastępuje ani diagnostyki, ani leczenia. W unijnym rejestrze oświadczeń zdrowotnych prowadzonym na podstawie rozporządzenia 1924/2006 nie ma żadnego dopuszczonego oświadczenia przeciwpasożytniczego — dla żadnej rośliny, dla żadnego składnika, dla żadnego produktu. Jeśli podejrzewasz u siebie zarażenie, właściwym krokiem jest wizyta u lekarza i badanie, a nie zamówienie suplementu.
Druga granica dotyczy słowa „detoks”. „Toksyny” i „oczyszczanie organizmu z toksyn” to pojęcia marketingowe, a nie fizjologiczne: w rejestrze oświadczeń zdrowotnych nie ma dla nich żadnego dopuszczonego sformułowania. Za usuwanie produktów przemiany materii odpowiadają wątroba i nerki, które robią to bez udziału preparatów i przez całą dobę. Sama nazwa „Detoxil” jest zbudowana z tego słowa, ale to nazwa handlowa wymyślona przez producenta, a nie opis działania — tak samo jak „Water” w drugim członie mówi o postaci płynnej, a nie o tym, co produkt robi.
Trzecia sprawa to ilości. Oświadczenie zdrowotne wolno postawić tylko przy składniku, który ma wpis w unijnym rejestrze, i tylko wtedy, gdy porcja dzienna niesie jego znaczącą ilość — co najmniej 15% referencyjnej wartości spożycia. Tutaj nie jest spełniony ani jeden z tych warunków. W składzie nie ma żadnej witaminy ani składnika mineralnego, a więc niczego, czemu rejestr przypisywałby oświadczenie; wyciągi roślinne dopuszczonych oświadczeń nie mają. Producent nie podaje też zawartości żadnego wyciągu — ani w miligramach, ani w procentach referencyjnej wartości spożycia — podaje wyłącznie stosunek zioła do wyciągu 1:10 dla całej wodnej bazy. Dlatego na tej stronie wymieniamy składniki z nazwy i z części rośliny, i na tym poprzestajemy. Nie przypisujemy im działania ani wprost, ani przez sąsiedztwo czy kolejność na liście.
Na froncie kartonika i butelki producent wydrukował po angielsku „WITH PURE CHLOROPHYLL & NUTRIENT BOOSTERS” oraz „ENHANCED WITH ANTIOXIDANTS, ADAPTOGENS & PROBIOTICS”. Cytujemy to jako własne słowa producenta, a nie jako dopuszczone oświadczenie, i dodajemy, co widać na liście składników: chlorofil ani kultury bakterii nie są na niej wymienione, a barwnikiem jest karmel. Obok tych zdań na opakowaniu widnieje jeszcze trzywyrazowy angielski slogan, który jest deklaracją „detoksu”. Nie tłumaczymy go i nie powtarzamy jako naszego, z powodu opisanego w akapicie drugim.